Profil użytkownika
Liczba punktów:
15
15
Liga tuż tuż ... Komentarzy : 2
Witam wszystkich. Po raz pierwszy w życiu będę pisał bloga, ale kiedyś trzeba zacząć. W październiku tego roku skończę 16 lat czyli już w przyszłym sezonie będę mógł występować w drużynie seniorów ale do tego jeszcze dalego. W tej mojej pierwszej notce opiszę w skrócie mój dotychczasowy przebieg kariery. Co do stylu pisania to proszę być wyrozumiałym, język polski nie jest moją mocną stroną wolę matematykę.Pochodzę z miejscowości Trzeboś tj. około 25 km od Rzeszowa w stronę północy. Moją przygodę z piłką zacząłem w miejscowym klubie - Zorza Trzeboś. Seniorzy tegoż klubu od wielu lat występują w B-klasie. Po raz pierwszy trenowałem w wieku 11 lat w Juniorach Młodszych. W rundzie jesiennej ciągle siedziałem na ławce ale jakoś to przetrwałem ( wkońcu grali starsi ode mnie o 3-5 lat więc nie mogłem mieć pretensji ). Nadszedł nowy sezon, nowy trener oraz nowa druzyna klubowa - Juniorzy Starsi. Niestety Juniorzy Młodsi zostali zlikwidowani i jakoś musiałem sobie radzić w Starszych. A z racji, że seniorzy mają bardzo młodych zawodników to kilku z Juniorów Młodszych się do nich przeniosło więc mogłem walczyć o pierwszy skład. Przyszedł pierwszy mecz ligowy i odrazu wyszedłem w pierwszym składzie ( jakieś tam doświadczenie miałem grałem w sparingach, w rundzie wiosennej w Młodszych też coś tam grałem ). Przeciwnik był jeden z najlepszych EC Rzeszów. Graliśmy na naszym terenie ( niestety tego nie można nazwać stadionem ). Biegałem taki zagubiony po tym stadionie - wkońcu chłopy dwa razy wyżsi odemnie ale jakoś to było. I tej chwili nie zapomne nigdy dostałem górną piłkę na 16 metr i nie wiem jak ułożyłem nogę, że piłka się odbiła od niej i przelobowała bramkarza. Wygraliśmy wtedy 3-2. Potem w innych meczach także grałem czasami cos się strzeliło. Potem aż do sezonu 2009/2010 grałem to różnie w trapkarzach starszych, potem znowu w Juniorach Starszych i tak się ta moja przygoda toczyła.
W rundzie jesiennej sezonu 2009/2010 nie grałem wcale ( tzn. jeden mecz na lewo w Trampkarzach Starszych ) ponieważ na Trampkarzy byłem za \"stary\" a na seniorów za \"młody\" a juniorów nie było wcale. I to także minęło. No już doszedłem do czasu teraźniejszego, w którym jestem już zawodnikiem innegu klubu jakim jest Górnovia Górno ( V liga ). Warto wspomnieć, że jestem w tym klubie na półrocznym wypożyczeniu. Klub na pewno dużo lepszy, mają Juniorów Młodszych jak i Starszych. Zespoły młodzieżowe Górnovi występują w wyzszych ligach niż Juniorzy Zorzy ( gdy byli ). Na treningu jeżdżę od drugiego tygodnia ferii (od 15 lutego się zaczęłu ferie ). Ciągle trenujemy na stadionie nie zależnie od pogody niestety śnieg nadal jest co trochę utrudnia treningi. Prawdopodobnie będę grał w Juniorach Młodszych ale trener mówił, że jestem w stanie walczyć o pierwszy skład Juniorów Starszych. Do tej pory byłem na jednym sparingu Juniorów Starszych wygralismy 3-1 a ja grałem połówkę. Niestety nie udało mi się nic strzelić ale myśle że zagrałem nieźle jak na pierwszy mecz i to na śniegu - nawierzchni, której osobiście nienawidzę. Ligę mamy dużą bo aż 16 zespołów ( co nam daje 15 meczy ). Naszymi przeciwnikami będą m.in. druzyny Izolator Boguchwała ( III Liga ), Strumyk Malawa ( IV Liga ). Pierwszy mecz mamy już w tą sobotę tj. 20.03 niestety w okolicach godziny 11-14. Dlaczego niestety ? A bo bardzo chciałem jechać na mecz Resovi, która gra z liderem II ligai wschodniej. Jeżeli pogoda się nie pogorszy i nie przełożą nam meczu to w następna notka będzie o meczu z Dynovią Dynów. Aha i na koniec wspomnę, że jestem napastnikiem ale różnie grałem nawet na środku oraz prawej stronie obrony. Niżej podaję jeszcze linki do strony Zorzy ( można sobie oglądnąć stadion :D ) oraz Górnovi. Zapraszam do oceniania oraz komentowania.
Górnovia - www.gorno-juniorz...tbolowo.pl
Zorza - www.zorzatrzebos....
- Data: 17/03/2010 15:24
- Kategoria: Piłka Nożna
- Komentarzy: 2
- Czytań: 321
Komentarze czytelników
Także życzę powodzenia, bardzo fajnie opisane. Przydało by się trochę więcej szczegółów i trochę więcej odstępów
Powodzenia w karierze
Czekam na kolejne opisy przebiegu kariery
Czyta się dość ciekawie. Oby tak dalej.
Czekam na kolejne opisy przebiegu kariery
Czyta się dość ciekawie. Oby tak dalej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?
