Witaj w serwisie Trening.net.pl. Nie posiadasz jeszcze konta? Załóż je!
  • Logowanie:

Mundial: "Latający Holender" zaktowiczy w Finale! Komentarzy : 3

trening piłkarski - Początkowo mało urodziwe spotkanie przerodziło się w spektakl jakiego wszyscy oczekiwali. Urugwaj zagrał jak na półfinalistę przystało i mało brakowało a mogli by stać się sprawcami sensacji. W ekipie "Pomarańczowych" jak zwykle geniuszem błysnęli Wesley Sneijder i Arjen Robben, którzy dali swojej ekipie awans do Finału po 32 latach przerwy.

Od początku spotkania oba zespoły nie bardzo angażowały się w ataki ofensywne, schowane za podwójną gardą czekały na bląd przeciwników. Mimo to, trochę bardziej aktywni byli Urugwajczycy choć większość fanów spodziewała się raczej pewnej gry ekipy van Marwijka.

Po próbach ataku Forlana odpowiedział wreszcie zawodnik LFC Kuyt, który strzałem prawą nogą przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 18 minucie jednak strzał życia odnotował Giovanni van Bronckhorst. Przepięknym strzałem ze znacznej odległości, lewą nogą pokonał bramkarza La Celeste. Piłka wpadając do siatki odbiła się jeszcze od słupka nie dając żadnych szans do obrony.
Od momentu wyjścia na prowadzenie do głosu z minuty na minutę przechodzili Urugwajczycy. Najpierw strzał Álvaro Pereiry obronił Stekelenburg, kolejne też nie znajdywały drogi do siatki.
W 41 minucie padło jednak wyrównanie. Najlepszy piłkarz Urugwaju i jeden z najlepszych piłkarzy tych mistrzostw Diego Forlán oddał strzał za pola karnego, piłka minęła o milimetry głowę Heitingi i wpadła po rękach interweniującego golkipera.
2 minuty minęły od zdobycia gola, a po strzale z rzutu wolnego ponownie Forlan był bliski zdobycia bramki, tym razem Stekelenburg pewnie wybronił.

Po przerwie dalej piłką grali Urugwajczycy i mało brakowało a wykorzystali by kiks Holenderskiej defensywy. Błąd Boulahrouza naprawił jednak Stekelenburg który wślizgiem uprzedził Cavaniego. Temu jednak udało się dojść jeszcze do piłki, ale jego strzał na bramkę nie znalazł drogi do siatki.

Po pewnym okresie posuchy, w końcu do głosu doszli Oranje, którzy za sprawą trójki Van Persie, Van der Vaart i Robben mogli wyjść na prowadzenie, jednak to nie była ta akcja. Piłkę z powietrza ładnie opanował Persie, dograł do wchodzącego Van der Vaarta, który uderzył dobrze na bramkę. Sparował ją jednak Muslera prosto pod nogi ostatniego z holenderskiej trójki, jednak Robben uderzający prawą nogą nie potrafił skierować futbolówki w światło bramki.

W 70 minucie jednak doczekali się upragnionego prowadzenia. Uderzenie Sneijdera niefortunnie wpadło do siatki Muslery, po rykoszecie od nogi Victorio Pereiry. Było to już 5 bramka zawodnika Holenderskiego.

3 minuty spokoju i... mamy trzecie gola w spotkaniu. Tym razem autorem gola zawodnik Bayernu Arjen Robben, który głową pokonał Muslerę. Tradycyjnie po drodze piłka odbiła się jeszcze od słupka. Autorem podania byl tym razem Dirk Kuyt.
W 86 minucie Robben mógł zdobyć swojego drugiego gola, jednak nie zachował na tyle zimnej krwi, by wykorzystać sytuację sam na sam z bramkarzem Urugwaju.

Kiedy wydawało się że wynik jest ustalony do ataku zerwali się jeszcze piłkarze Oscara Tabáreza, którzy za sprawą Maxi Pereiry zdobyli kontaktowego gola. W doliczonym czasie atakowali bramkę Holandii co chwilę, kartkę zarobił jeszcze van Bommel, który odkopnął piłkę.

Ostatecznie po ostatnim gwizdu na tablicy wyników widniał wynik 2-3, co powoduje, że Holandia po 32 latach przerwy w końcu po raz kolejny zagra w wielkim finale. Przeciwnikiem Latającego Holendra będzie zwycięzca potyczki Niemców z Hiszpanami.

Urugwaj - Holandia 2:3 (1:1)

Bramki: Diego Forlan (41), Maxi Pereira (90) - Giovanni van Bronckhorst (18), Wesley Sneijder (71), Arjen Robben (73)

Żółte kartki: Maxi Pereira, Martin Caceres (Urugwaj) - Wesley Sneijder, Khalid Boulahrouz, Mark van Bommel (Holandia)
Sędzia: Rawshan Irmatow (Uzbekistan)

Urugwaj: Fernando Muslera - Diego Godin, Mauricio Victorino, Walter Gargano, Maximiliano Pereira - Martin Caceres, Diego Perez, Alvaro Pereira (78. Sebastian Abreu), Egidio Arevalo - Edinson Cavani, Diego Forlan (84. Sebastian Fernandez).

Holandia: Maarten Stekelenburg - Khalid Boulahrouz, John Heitinga, Joris Mathijsen, Giovanni van Bronckhorst - Dirk Kuyt, Mark van Bommel, Wesley Sneijder, Demy de Zeeuw (46. Rafael van der Vaart), Arjen Robben (89. Eljero Elia) - Robin van Persie.
  • Dodał: Pankiew
  • Data: 06/07/2010 23:00
  • Kategoria: RPA 2010
  • Komentarzy: 3
  • Czytań: 430

Komentarze czytelników

Trzeba przyznać rację temu Rudemu co komentował dzisiaj mecz w TVP (zapomniałem jak się nazywa), że Holandia finezją nie zachwyca w tych mistrzostwach.

Inną bajką jest, że na piłkarza mistrzostw dałbym chyba Forlana, choć mam jeszcze ze 3 kandydatury;d I nie podbijam;p
Nie podbijaj Smile

Mecz był b. ładny, ciekawa końcówka. uważam, że Urugwaj był lepszy, ale Holandia wykorzystała swoje sytuacje i była bardizej skutecza. nie grała pięknie, ale do bólu skutecznie.
Ahh, świetny mecz sie zrobił po kilku pierwszych minutach. Na samym poczatku liczyłem na Holandię i Urugwaj, przyszło im się jednak spotkać w półfinale. I tak jeden z moich faworytów zagra w Finale, Holandia i liczę na nią, choć będzie ciężko.

A 3 miejsca życzę z całego serca ekipie Urugwaju. Uważam że powinni wygrać ostanie miejsce podium, mimo pieknej interwencji Suareza mecz wcześniej;d

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Trening piłkarski. Centrum Treningu Piłkarskiego - fachowe porady i wysokiej jakości artykuły piłkarskie. Doradzamy jak przeprowadzić szkolenie młodzieży jak i szkolenie piłkarzy. Pomagamy w poprawie Twojej techniki piłkarskiej. Pokazujemy wiele skutecznych taktyk piłkarskich. Z nami poprawisz swoje umiejętności piłkarskie!