Mundial: Bajkowy Mały Finał Komentarzy : 0
Mały Finał Mundialu i mecz pocieszenia. W tym spotkaniu Czarny Koń Urugwaj i typowani na mistrzów Niemcy. Sąsiedzi zza miedzy wystawili skład nieco przemeblowany, w większości zmienników. Urugwaj z lekko kontuzjowanym Forlanem. Spotkanie jednak nie rozczarowało, a weszło na poziom bajkowy. Objęcie prowadzenia, remis, przejęcie pałeczki i znowu jej strata. Na koniec w ostatniej sekundzie, strzał który wprawił by kibiców Urugwaju w radość. Nie wprawił. W 7 minucie Diego Forlán próbował zaskoczyć bramkarza ekipy niemieckiej, jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 10 znowu okazję mieli Niemcy którzy za sprawą Friedricha trafili w poprzeczkę, dobijać chciał jeszcze Müller ale zablokował go Godín.
W 19 minucie błąd popełnił Fernando Muslera, który źle wybił piłkę. Po strzale Schweinsteigera piłka potoczyła się odbita od bramkarza prosto pod nogi Müllera, który nie mógł nie wykorzystać takiej niespodzianki i było 1:0 dla ekipy z Niemiec.
Długo zespół Joachima Löwa, nie cieszył się z prowadzenia, bo tylko 9 minut. Diego Pérez pięknie wyłuskał piłkę spod nóg Schweinsteigera i natychmiastowo podał Luisowi Suárezowi, który zagrał w tempo do wbiegającego w pole karne Edinsona Cavaniego, a napastnik Palermo pewnym strzałem pokonał Hansa-Jörga Butta.
Przed przerwa prowadzenie powinni objąć Urugwajczycy. Podania Forlana nie wykorzystał jednak Luis Suárez, który posłał piłkę w dogodnej sytuacji obok bramki.
Po przerwie ponownie zagrozili Urugwajczycy. Panikę w polu karnym rywali siał tego dnia Cavani, który byl wszędzie, gdzie znajdowała się piłka.
Po jednej z jego akcji piłki do bramki nie skierował Suarez, który ewidentnie miał dzisiaj rozregulowany celownik.
W 51 minucie dał o sobie znać Forlan. Egidio Arévalo po dobrej akcji na linii bocznej dośrodkował w pole karne piłkę, a Forlan przepięknym strzałem z woleja umieścił piłkę w siatce.
Tak doświadczony bramkarz jak Hans-Jörg Butt nawet nie drgnął.
Jak w przypadku pierwszej połowy tak i teraz długo Urugwaj nie prowadził.
Po 5 minutach na tablicy wyników widniał wynik 2-2. Bramkę po strzale głową zdobył Marcell Jansen. Kolejny raz w tym meczu nie popisał się Néstor Fernando Muslera, który był najgorszym piłkarzem spotkania i kto wie czy nie przesądził o wyniku.
W 62 minucie o strzał pokusił się Suárez, ale bramkarz książkowo tą piłkę wybronił. W kolejnych minutach obydwie strony miały okazję. Jednak żadna z nich nie mogła znaleźć drogi do bramki.
Aż do 82 minuty, kiedy reprezentacja Niemiec wyszła ponownie na prowadzenie. Po rzucie rożnym Özila, dośrodkowanie na bramkę zamienił Sami Khedira. W olbrzymim zamieszaniu w polu karnym, to on przelobował Muslerę, ktory nie wiele miał do powiedzenia tym razem.
W 88 minucie Kießling fatalnie spudłował z odległości 11 metra sam na sam z bramkarzem.
W ostanie akcji spotkania został podyktowany rzut karny dla Urugwaju.
Wiadome było, że po tym stałym fragmencie sędzia zakończy ten spektakl. Nie była by to bajka gdyby nie było pięknego zakończenia.
Do piłki leżącej przed polem karnym podszedł jak zwykle Diego Forlan. Przy tym fragmencie zrobił wszystko jak trzeba, tylko piłka... Trafiła w Poprzeczkę!
Niemcy się cieszą z osiągnięcia 3 miejsca na Mundialu, choć marzeniem było miejsce pierwsze. Na najgorszym miejscu 4 pozostaje Urugwaj, który nie ma czego sie wstydzić. Mały kraj z wielkimi ambicjami.
Obydiwe ekipy pokazały nam jak powinna wyglądać jutrzejsza "Bajka".
Urugwaj 2-3 Niemcy
Edinson Roberto Cavani Gómez 28, Diego Martín Forlán Corazo 51 - Thomas Müller 19, Marcell Jansen 56, Sami Khedira 82
Urugwaj: 1. Néstor Fernando Muslera Micol - 4. Jorge Ciro Fucile Perdomo, 2. Diego Alfredo Lugano Moreno, 3. Diego Roberto Godín Leal, 22. José Martín Cáceres Silva - 16. Victorio Maximiliano Pereira Páez, 15. Diego Fernando Pérez Aguado (77, 5. Walter Alejandro Gargano Guevara), 17. Egidio Raúl Arévalo Ríos, 7. Edinson Roberto Cavani Gómez (88, 13. Washington Sebastián Abreu Gallo) - 10. Diego Martín Forlán Corazo, 9. Luis Alberto Suárez Díaz.
Niemcy: 22. Hans-Jörg Butt - 20. Jérôme Boateng, 17. Per Mertesacker, 3. Arne Friedrich, 4. Dennis Aogo - 13. Thomas Müller, 7. Bastian Schweinsteiger, 6. Sami Khedira, 8. Mesut Özil (90, 5. Serdar Tasci), 2. Marcell Jansen (81, 18. Toni Kroos) - 19. Cacau (73, 9. Stefan Kießling).
żółte kartki: Pérez Aguado - Aogo, Cacau, Friedrich.
sędziował: Benito Armando Archundia Téllez (Meksyk).
widzów: 36.254.
Komentarze czytelników
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
