Tytuł: Piłka nożna dla marginesu? Tak
Napisane: 28-02-2010 01:24
Trafiam na to forum przypadkowo i korzystając z okazji, że nie jestem tutaj znany (zapewne do czasu, bo okryję się złą sławą po tym co tutaj napiszę) postanowiłem napisać co tak naprawdę myślę o całym Waszym, kochanym footballu.
Piła nożna - Polski sport narodowy. Jak to słyszę to chce mi się śmiać. 2 lata chodziłem do szkoły sportowej gdzie codziennie w szkole i internacie miałem styczność z piłkarzami. Ich plan dnia wygląda tak : wstać o 6 (mimo, że mam na 8), po co tak wcześnie? Nie myślcie sobie, że ułożenie fryzury na gumie do włosów jest łatwe. Potem szkoła, 6 lekcji - jeden zeszyt. Powrót do internatu, obiad, potem jeszcze na orliku zagrać, kolacja, w nocy robienie idiotycznych kawałów innym mieszkańcom. To samo dzień w dzień plus od czasu do czasu mycie korków w umywalce, która i bez tego jest tak obleśna,że dotknięcie jej przyprawia o mdłości. I jak ja pomyśle sobie, że ktoś mówi, że piłka nożna jest sportem Polaków to uważam to za obelgę. Porównywanie mnie do metroseksualnych chłopców biegających za skórzaną piłka jest obraźliwe. A powodem dla którego tyle dzieciaków zaczyna grać w nogę od najmłodszych lat jest to iż nie wymaga to żadnych wielkich umiejętności. Kopnąć piłkę umie każdy i nie musi się tego specjalnie długo uczyć, gorzej wrzucić piłkę do kosza czy przebić przez siatkę, bo do tego trzeba już trochę umiejętności, których samemu ciężko się nauczyć, ale najpierw tego kosza czy siatkę trzeba mieć... Na każdym osiedlu jest boisko, albo przynajmniej na tyle trawy żeby zrobić bramki z patyków, ale nikt nie myśli o tych którzy chcą uprawiać coś bardziej ambitnego niż piłka nożna.
Jakie mamy pożytki z piłki nożnej w Polsce? Zadanie domowe dla Was moi drodzy, koledzy użytkownicy. Obiecuję, że znajdę więcej plusów w uprawianiu siatkówki chociażby.
Piła nożna - Polski sport narodowy. Jak to słyszę to chce mi się śmiać. 2 lata chodziłem do szkoły sportowej gdzie codziennie w szkole i internacie miałem styczność z piłkarzami. Ich plan dnia wygląda tak : wstać o 6 (mimo, że mam na 8), po co tak wcześnie? Nie myślcie sobie, że ułożenie fryzury na gumie do włosów jest łatwe. Potem szkoła, 6 lekcji - jeden zeszyt. Powrót do internatu, obiad, potem jeszcze na orliku zagrać, kolacja, w nocy robienie idiotycznych kawałów innym mieszkańcom. To samo dzień w dzień plus od czasu do czasu mycie korków w umywalce, która i bez tego jest tak obleśna,że dotknięcie jej przyprawia o mdłości. I jak ja pomyśle sobie, że ktoś mówi, że piłka nożna jest sportem Polaków to uważam to za obelgę. Porównywanie mnie do metroseksualnych chłopców biegających za skórzaną piłka jest obraźliwe. A powodem dla którego tyle dzieciaków zaczyna grać w nogę od najmłodszych lat jest to iż nie wymaga to żadnych wielkich umiejętności. Kopnąć piłkę umie każdy i nie musi się tego specjalnie długo uczyć, gorzej wrzucić piłkę do kosza czy przebić przez siatkę, bo do tego trzeba już trochę umiejętności, których samemu ciężko się nauczyć, ale najpierw tego kosza czy siatkę trzeba mieć... Na każdym osiedlu jest boisko, albo przynajmniej na tyle trawy żeby zrobić bramki z patyków, ale nikt nie myśli o tych którzy chcą uprawiać coś bardziej ambitnego niż piłka nożna.
Jakie mamy pożytki z piłki nożnej w Polsce? Zadanie domowe dla Was moi drodzy, koledzy użytkownicy. Obiecuję, że znajdę więcej plusów w uprawianiu siatkówki chociażby.
- off-line
- profil


Mam nadzieję, że nadejdzie taki dzień, że piłkarze nie będą mieli sponsora i wtedy zobaczymy ilu zagra za darmo. Żeby się nie okazało, że będziemy musieli 'pojechać' młodzieżówką.