gorzej jak masz w lidze skubanych obrońców którzy nie dadzą się tak łatwo nabrać;p Ja raz taki zwód wykonałem, widziałem że mam piłkę pod nogami i mijałem obrońce, gdy podniosłem głowę żeby spojrzeć gdzie koledzy, potem ją opuściłem, piłki już nie było, obrońca koniuszkami palców mi piłkę podbił padając;p